Gnoza i „Gwiezdne wojny” UPDATE

Pisałem już o tym, ale znalazłem coś nowego. W skrócie napiszę o co chodzi, żeby był kontekst:

reżyser popularnej serii filmów George Lucas powiedział, iż zafascynował się pracą Josepha Campbella, ucznia Carla Junga, który propagował gnostycyzm w XX wieku, i wygłaszał bluźnierstwa przeciwko Bogu.

Nie będę wchodził w szczegóły, ale na ogół chodzi o to, że Anakin to postać będąca gnostycką karykaturą Boga. Lord Vader (Lord – „pan”, Vader – „ojciec”) to „zmartwychwstały” Anakin, którego otaczają szturmowcy ubrani na biało (jak aniołowie). W imperium panuje porządek. Vader wygląda jak żydowski arcykapłan.


W pewnym momencie Anakin przemawia do Obi-Wana Kenobiego słowami jeśli nie jesteś ze mną, jesteś moim wrogiem. Brzmi znajomo. W Biblii Chrystus mówi kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie. Obi-Wan odpowiada wówczas Anakinowi iż ten mówi jak Sith.

W ‘Mrocznym widmie’ występuje scena gdzie jedi grany przez Liama Neesona pyta matkę Anakina kto jest ojcem chłopca, ta odpowiada: nie było ojca. Nosiłam go, urodziłam, wychowałam. Nie umiem wyjaśnić jak to się stało.

W komiksie jest przedstawione „zrealizowane proroctwo” o „przepowiedzianym wybrańcu”:
nie było ojca

nienaturalne
wybraniec

Wygląda to jak gnostycka karykatura Zwiastowania. Ta postać w kapturze to chyba Palpatine (gnostycka karykatura Boga Ojca?), ta czarna postać to nie wiem kto to (gnostycka karykatura Ducha Świętego?), kobieta to matka Anakina (gnostycka karykatura Maryi?), no i Anakin (gnostycka karykatura Chrystusa?). Luke Skywalker to zatem gnostycka wersja szatana. Przewodzi rebeliantami (gnostycka wersja demonów?).

W imperium jest porządek. Lord Vader jest w posiadaniu Gwiazdy Śmierci, za pomocą której może zniszczyć świat. Tylko Bóg może zniszczyć świat.

To tyle ode mnie.

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!
Ocena: 5.0. Na podstawie 1 głosu.
Proszę czekać...

Dodaj komentarz