Kupcie chociaż broń białą, jak maczety […] Bądźcie mężczyznami.

Szanowni Państwo,

na początku poinformuję, że dziś mamy Wielką Uroczystość na Litwie, Matki Bożej Ostrobramskiej, mało kto wie, że nawet od niedawna w Litanii Loretańskiej jest ten tytuł: Matko Miłosierdzia! Nie wiem, czy wiedziano o Ostrej Bramie, dodając go, ale to jest coś wielkiego i warto o tym pamiętać.

Tytułowe słowa Pana Jezusa zostały przekazane w treści Orędzi do Cypriana Polaka (Krzysztofa Michałowskiego). Wpis jest dłuższy, ale zostawmy tylko to Orędzie z dnia, gdzie te Słowa padły. Oczywiście, że te Orędzia są krytykowane, choć raczej częściej zamilaczane, bo coś takiego przecież „nie może się rozpowszechniać” oczywiście dla dobra władzy. Dzieło czołowe związane z tymi Orędziami – powstanie Centrum Smoleńskiego w Rzeszowie popiera na przykład ks. Stanisław Małkowski. Nie robi tego bardzo głośno, ale też i nie potajemnie. W komentarzu podam o jakie Orędzia o Smoleńsku chodzi i dlaczego to są sprawy niewygodne dla bardzo, bardzo wielu.

Podam odnośnik do forum, gdzie była krótka rozmowa na temat broni czarnoprochowej i maczet w kontekście tego Orędzia. Oodnośnik do samego tekstu Orędzia jest podany na górze tej dyskusji. Dodam, że nie jest to pierwsze Orędzie o posiadaniu broni przez polskich patriotów (będzie podane pod odnośnikiem to poprzednie „Każdy Polak i patriota winien mieć w domu broń”):

https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2019/11/forum-do-oredzia-min-z-z-13-xi-2019-o.html

Środa 13 XI 2019r.
17.13
Zapisz moje kochane dziecko:)
– Wstydzę się, Panie Jezu, jak tak mówisz.
– : )
Teraz jesteś : kochane dziecko.
Boję się Panie Jezu.
– Że będziesz mało pragnął dobra, w tym przede wszystkim Mnie?
– Tak Panie Jezu.
– To prawda. Moje dziecko, taka jest Twoja natura ( jak każdego człowieka) i wolałbyś niż te wszystkie rzeczy, które mają się dziać swój miecz unurzać we krwi wrogów Polski.
Panie Jezu, ale teraz nie ma mieczy, no są w jakimś sensie, ale jest inna broń.
A jednak. I broń biała będzie użyta i ludzie nią mordowani. Na Polaków wystarczy broń biała, bo nie mają czym się bronić.
Wy, którzyście nie kupili do tej pory broni a macie rodziny kupcie chociaż broń białą jak maczety. Aby choć w ten sposób mieć przewagę nad kimś kto ma nóż. I móc obronić kobietę, dziecko, a nie poddać swej szyi zbyt łatwo pod czyjś nóż jak wieprz na zabicie.
Bądźcie mężczyznami.
Co do Twego wyjazdu ( wylotu) do Wilna. Mimo Twoich obowiązków chciałbym abyś poleciał. Polecisz z Krakowa lub z Rzeszowa. Jeśli stan Twego przeziębienia nie będzie gorszy niż teraz.
W Rzeszowie jednak przebywać teraz do czasu wolnej elekcji nie masz jak tylko przejazdem.
Dziękuję Panie Jezu. Chwała Tobie Chryste.
Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!
Ocena: 4.2. From 5 votes.
Proszę czekać...
Pan.Szyfrant
Informacje dotyczące przeciwdziałaniu inwigilacji elektronicznej i informacyjnej, wspierające działalność Magny Polonii. Wpisy będą także widoczne na portalu społecznościowym Minds.com https://www.minds.com/PanSzyfrant
https://www.minds.com/PanSzyfrant

7 thoughts on “Kupcie chociaż broń białą, jak maczety […] Bądźcie mężczyznami.

  1. Orędzia o Smoleńsku. Zachęcam do możliwie dogłębnej lektury tego zestawu i refleksji nad tym, kto chciałby, aby uznano te Przekazy za rojenia, lub zwiedzenie:

    https://cyprianpolakwiaradodatki.blogspot.com/2019/07/0redxia-smolenskie-do.html

    Ocena: 5.0. Na podstawie 3 głosów.
    Proszę czekać...
  2. Szczęść Boże,

    proszę o dużą rozwagę, łatwo jest dzisiaj ufać różnym orędziom dopiero bardziej wnikliwe rozeznanie może dać dobre rozeznanie. Sam dodam, że nie poświęciłem za wiele czasu na wczytywanie się, ale proszę zauważyć – zbyt duże zaspakajanie ciekawości w tematach na które ludzie nie mają wpływu może być zaspokojeniem ciekawości. Uznane orędzia (te z imprimatur) muszą służyć zbawieniu, poznawaniu Boga i jego miłości. Ja zdałem się na opinii księdza i administratorki którzy od wielu lat działają po Bożemu i widać dobre owoce ich pracy. Polecam więc poczytać coś na temat Cypriana Polaka
    https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2019/07/09/ostrzezenie-dzis-o-falszywym-proroku-ktory-bluzni-bogu/

    Ocena: 5.0. Na podstawie 2 głosów.
    Proszę czekać...
  3. Wie Pan co, ta strona, którą Pan podał prowadzona jest przez osobę „Ewę”, która toczyła kiedyś boje z dosyć powszechnie poważanymi Orędziami przekazywanymi przez Adama Człowieka, a potem przerzuciła się na Cypriana Polaka. Z tego tytułu w jej rodzinie bodajrze zdarzyła się ciężka choroba jednej osoby i śmierć innej. Cena bezrozumnej i natarczywej walki z Bogiem w imię własnych wyobrażeń i wielki znak, że tutaj nie żartów, że to są poważne tematy. Oczywiście, nie ma tam możliwości komentowania, żeby odpowiedzieć cokolwiek w obronie, czy podważenia tego, czy tamtego ich wniosku z artykułu.
    Co do wyobrażeń na temat Orędzi – to zawsze osoba przekazująca takie Orędzia będzie budziła sprzeciw. Jeśli zaś chodzi o oświadczenie ks. Skwarczyńskiego, to nie widziałem równie chaotycznego, pospiesznie sporządzonego tekstu, który jednakże jest niesamowicie i zaskakująco płytki. Niestety, taki jest świat ludzi. Mogę wypowiedzieć się bardziej na temat tego oświadczenia, ale sam ks. Skwarczyński potem powiadamiał Cypriana Polaka, że to nie tak miało być, że nie to chciał powiedzieć, ale tekstowo, to w internecie jest to, co jest. Teolodzy będą się uskarżać, że nie jest to teolog, osoby duchowne, że nie jest to osoba duchowna. I tematy. Nie ten temat: „Chrystus to by nie mówił o broni”, „Pan Jezus mówiłby tylko o modlitwie”. To drugie jest bardzo sprytnym wybiegiem, który ma de facto odciąć ludzi o Chrystusa, sprowadzić go do jakiejś zamkniętej, „wyspecjalizowanej religijnie” figury. Chrystus zna się na wszystkim, więc dlaczego ma nie mówić o broni, o Smoleńsku, o filmach, o czymkolwiek zechce? To trzeba pokory, żeby zrozumieć. Jakkolwiek to zabrzmi, są to Orędzia w rytmie bicia polskiego serca. Lepiej zastanowić się nad nimi, odmawiając Różaniec Święty przy ich lekturze (polecam szczególnie ten wybór o Smoleńsku), niż czytać ludzkie wybiegi w dodatku nieuczciwie skrojone. Rozumie Pan – mogłem skasować Pański komentarz i mieć spokój i tak się dzieje na stronie „W Obronie Wiary i Tradycji”. Jednak uczciwość wymaga wyjaśnienia sprawy.

    Ocena: 3.7. Na podstawie 3 głosów.
    Proszę czekać...
    1. Rozumiem, temat może budzić skrajne wrażenia. Napisałem ostrzeżenie, aby go rozeznawać. Wiem że ks. Adam Skwarczyński mógł mieć błędne rozeznanie, osobiście jemu bardziej ufam (ks. Adam najpierw czytał orędzia pobieżnie, jednak później napisał po dokładniejszym przebadaniu o tym że jego teksty są bardzo dobre, dobre i mizerne), choć niech każdy sam to zważy. Najważniejsza jest pokora, czystość ducha, życie łaską uświęcającą. Orędzia są też dla tych którzy zachowują wierność prawdziwemu Kościołowi (temu wiernemu Bogu). Orędzia trwają, więc łaska Boża niech prowadzi.

      Jeszcze małe sprostowanie do opinii o stronie „W obronie wiary i tradycji”.
      Tu też proszę się nie zrażać, czytam stronę od wielu lat i wiem że administratorka Pani Ewa jest bardzo wrażliwa na wszystko co może mieć choć pozór błędu, dlatego nie chcąc dopuścić do zejścia na zwodniczą drogę woli trzymać się tego co stanowi sedno wiary i jest pewne (sama bardzo dużo wysiłku wkłada w moderację, a to ją nieraz bardzo wiele zdrowia kosztuje). Organizuje wiele bardzo pożytecznych inicjatyw. To takie moje świadectwo, aby się ktoś nie zraził. Tyle musiałem odpisać, aby bo co do orędzi niech każdy rozezna, ale nie chcę też, aby Boże dzieła były przy okazji odrzucane.

      Niech Panu Bóg błogosławi za wiele wartościowych wpisów. Z Panem Bogiem

      Ocena: 5.0. Na podstawie 2 głosów.
      Proszę czekać...
  4. Bardzo dużo wysiłku w moderację – mówiąc po prostu, cenzurują wszelkie wypowiedzi nie pasujące do przekazywanego obrazu rzeczywistości, mam tutaj na myśli sprawy dotyczące tych Orędzi. Prorok raz wskazany jako fałszywy – musi taki być. Niestety, nie wiem, czy wspominałem, ale teksty o Smoleńsku są jakie są i trzeba je zwalczać, żeby nie stały się materiałem standardowym konserwatywnego Katolika, żeby miał o nich złe zdanie. Do takiego zwalczania źle nadawałaby się krytyka w Wyborczej, czy podobnym medium, bo by je uwiarygadniała, dlatego podkłada się duchownym uważanym za konserwatywnych takie „podkopywacze” na zasadzie – „niech ksiądz poczyta, jaki modernizm!”, żeby stopniowo zaufanie danego człowieka było zaburzane aż do wydania „oświadczenia” takiego, czy innego. Nakładany jest sarkofag jak w Czarnobylu, tylko nie betonowy, a dezinformacyjny. Manewr przećwiczony przez masonerię podczas historii p. Domańskiego w Oławie, tylko na większą jeszcze skalę. Nieprawdopodobna operacja manipulacyjna (mój artykuł z tego bloga: „Objawienia znienawidzone przez masonerię”). W przypadku strony „WOWIT” zwalczanie wybranych Orędzi to dla tej p. Ewy była czynność zacięta i zawzięta była w tym bardzo, co miało złe skutki dla rodziny, jako znak, żeby się nie poważać, że to są prawdziwe i poważne rzeczy, które mają swoje skutki. Że nie można swoich wyobrażeń bez końca realizować, że to Boże Pole i tu nie można bez konsekwencji niszczyć takich rzeczy. W Oławie na przykład była to śmierć w wypadku samochodowym jawnego wroga Objawień – ks. biskupa Wilhelma Pluty (już po tym zgonie było podane, że trzeba za niego dużo modlitwy). Boża Cierpliwość nie pozwoli na zbyt oscentacyjną kampanię przeciwko rzeczom Niebieskim, aczkolwiek przez ludzi (jeszcze) nie uznanym za takie zbyt powszechnie, a raczej przez ludzi uznanym, ale przez faryzeuszy i doktorów pism naszych czasów – nie wszystkich przecież nieuczciwych, ale w większości przypadków posiadających ogromną pulę własnych wyobrażeń, typu „Orędzia muszą być o modlitwie. Tylko o modlitwie i tylko dla ludzi chcących czytać tylko o modlitwie” (taki Bóg jest bezpieczny, zna się tylko na modlitwie, na polityce, historii, czy tajnych spiskach się nie zna – wolna droga dla „władców tego świata”). Synagoga nie uznała Chrystusa za Mesjasza, a zrobili to prości pasterze. Tak to bywa.
    Inaczej mówiąc – krytyka ze strony stronnictwa konserwatywnego będzie dużo bardziej ceniona przez tych, którzy dobrze wiedzą o co chodzi, a którym nie w smak takie treści i będą rozpalać niechęć do takich różnych spraw, żeby właśnie je koniec końców ze statusem „heretyckich” odrzucić bez możliwości komentarza pod spodem rzecz jasna.

    Ocena: 5.0. Na podstawie 2 głosów.
    Proszę czekać...
    1. Wiele spraw na tym świecie jest skomplikowanych, ludzie mimo wierności Bogu też mogą z Bożej łaski nawet słuszne dzieła zwalczać, jeśli taka jest wola Boża ku większej chwale Bożej (historia Kościoła jest tego światkiem – nie zawsze jest to podyktowane szatańskimi działaniami), często to też z ludzkiej przezorności. Niestety my ludzie nie mamy wszechwiedzy, a każdy czyni oby zgodnie ze swoim sumieniem. Nie mam takiej łaski i znajomości tych orędzi, ale cały czas będę bronić mimo słabości p. Ewe i dzieło WOWiT, świadkami mi są dobre owoce jakie wypływają z tej strony i wiele ataków szatańskich z jakimi dzieło to się spotyka. Musiałem to napisać, żeby teraz tego dzieła nie niszczyć. Niech każdy bada i się przekona, bierze udział w Nowennach Pompejańskich, prosi o łaski nawrócenia i życie Bożymi sakramentami. A Bóg już działa przez Ducha Świętego który jak wiatr wieje jak i gdzie chce. Bądźmy wierni Bogu, Kościołowi Katolickiemu, Dekalogowi i Bożej łasce a Bóg już niech działa 🙂

      Z Panem Bogiem

      P.S. Proszę nie zrozumieć mnie źle. Myślę, że ta moderacja nie jest zła jeśli najważniejsze jest trwanie w Prawdzie Tradycji, bo jak widać i błędem może być negowanie dzieła Bożego, ale i rozwożenie się na temat słuszności prawdziwości lub nie i tracenie czasu gdy trzeba działać i poświęcać energię na pożyteczne działanie, modlitwę, służbie Bogu. Bóg do tego powołuje odpowiednich ludzi i działa przez ludzi.

      Ocena: 5.0. Na podstawie 2 głosów.
      Proszę czekać...
  5. To jest błędne myślenie „i wilk syty i owca cała”. W przypadku krytykantów, czy kiedyś Oławy, czy teraz Cypriana Polaka doszło do nieszczęścia w życiu tych ludzi i to widocznego dla innych. To znak ze strony Sprawiedliwości, o czym ci ludzie wiedzieli – rozumie Pan? Gdyby nie wiedzieli i nie widzieli, to nie mogliby być tak mocno potrząśnięci i tak należy to rozumieć. Krytykowali te Sprawy (ks. bp Oławę, zaś redaktorka Ewa – Orędzia) mocno, zajadle i na tyle, że kara dla nich była widoczna także dla innych. O to chodzi, żeby wiedzieć, bo inaczej nie byłoby sprawiedliwości – karać działających w dobrej wierze i błądzących tak, że myślą, że działają dobrze.

    Brak ocen.
    Proszę czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *