Grzegorz Ciechowski. Kontrrewolucjonista – część I

Halucynacje muszą być
optycznie będzie dobrze nam
na monitorach nowy świat
więc dalej emitujcie film

Z utworu „Halucynacje”.

nie strzelajcie do orkiestry
jeśli oni zginą – przyjdą lepsi

Z utworu „Nieustanne tango”.

Grzegorz Ciechowski. Człowiek płynący pod prąd. Punktujący socjalizm – komunizm, faszyzm, demonkrację. Zdradził swoją żonę, zachowywał się może i specyficznie – ale nie da się ukryć że jego twórczość jest kontrrewolucyjna. I nie będę tutaj poruszał takich klasyków jak „Nie pytaj o Polskę” czy „Mamona”.

Zaczęło się od albumu ‚Nowe sytuacje’, którego zagraniczny tytuł to „1984”, stanowiący rok wydania wersji anglojęzycznej płyty oraz nawiązujący jednocześnie do słynnej powieści Orwella. Szczególnie warto zwrócić uwagę na sprytną metaforykę tekstów – odnoszą się one do ówczesnego ustroju politycznego, ale mają bardziej ogólny charakter opisowy. Na przykład „Arktyka”.

Lodowce już podchodzą pod nasz dom
Spod twoich powiek patrzy na mnie śnieg
Codziennie rano zmywam z twarzy szron
Na naszych mapach nie ma ciepłych stref

Syberia wdarła się do naszych serc
I Antarktyda skuła usta nam

I tylko myślę, że za parę lat
Sterowce miękko spłyną pod nasz dom
Ktoś ciepły dotknie mnie i powie:
Syberia przegra!

Jeżeli ktoś myśli że Ciechowski krytykował wyłącznie wschodni komunizm, grubo się myli. Jankeskiemu imperializmowi także się dostało. Identyczny zabieg bowiem Ciechowski zastosował w piosence „Śmierć w bikini”.

Na plaży jesteś ze mną pani
Już nic nie zdoła mnie ocalić
Twój wzrok odbija się od fali
Twój jeden szept
I nic nie zdoła mnie ocalić

Z ust płynie mi
Strumyczek krwi
Ma krew zabarwi oceany
Chcę wiedzieć jak są zimne gwiazdy…

Tekst w sposób ukryty nawiązuje do operacji Crossroads z 1946 roku, polegającej na przeprowadzeniu przez USA testów nuklearnych. O świcie 1 marca 1954 roku na Atolu Bikini, podczas próby termojądrowej pod kryptonimem Castle Bravo, doszło do katastrofy – siła eksplozji znacznie przerosła założenia, skutkując zniszczeniem okrętów marynarki Stanów Zjednoczonych i radioaktywnym skażeniem pobliskiego archipelagu. Konsekwencje eksperymentu zszokowały naukowców i wojskowych. Aby zatrzeć złe wrażenie, CIA doprowadziło do nazwania nowego, damskiego kostiumu kąpielowego imieniem skażonego Atolu. Zabieg ten okazał się skuteczny, bo dziś “bikini” nie kojarzy się z pierwszą tragiczną w skutkach próbą nuklearną. [źródło]

O polskich sowieciarzach i ich wielkich planach opowiada „Będzie plan”.

Jeżeli wszystko pójdzie dobrze
a tak zakłada plan
już wiemy co będziemy robić
za pięć czy osiem lat
historia w końcu będzie taka
jak to zakłada plan
na sto lat

będziemy tańczyć
czaczę-czaczę
bo taki będzie plan
będziemy pisać wiersze krwawe
bo taki będzie plan
a może dotknę twoich włosów
jeżeli wskaże plan
jeżeli powie mi co dalej
co dalej robić mam

będzie plan na tysiąc lat

wybudujemy Biuro Planów
i Gmach Planowych Zmian
opracujemy plan dla świata
pójdziemy z nim przez świat
opracujemy plan dla planet
i dla układu gwiazd
wskażemy drogę lunatykom
bo tak zakłada plan
na milion lat…?

O lewackiej ideologii jaką propaguje dziś między innymi Unia Europejska mówi „Znak =”.

wstajemy równo o godzinie DX
a przedtem wszyscy snimy równe sny
pod kranem program mycia nr 3
Centralny Wyrównywacz nadał mi

jeżeli jesteś gruby to musisz mieć
przy sobie stale baloników pęk
Nierówni myślą że to źle Równym być
chcą być chudzi chcą tyć
Centralny Wyrównywacz wskaże nam ich
i jeszcze dzisiaj założymy im:

równe buty równe zęby nos
równy w stronę baz produkcji krok
równą farbą wyrównamy ich
równym hasłem: masz równym być!

W „Piosence kata” Ciechowski ukazuje mentalność kapciowego towarzysza, podwykonawcy który dla partii zrobi wszystko, włącznie z pałowaniem swych przyjaciół i zamordowaniem własnych członków rodziny.

ja się staram tylko na to już nie patrzeć
i radości żadnej z tego nie chcę mieć
nawet gdy w mym domu mysz się złapie w łapkę
to zamykam oczy – nie chcę widzieć jej

nienawidzę swoich czarnych garniturów
rękawiczek masek z których patrzy śmierć
nawet kiedy w nocy żonę swą przytulam
boję się mą dłonią dotknąć szyi jej

ktoś musi katem
ktoś musi katem być
ja tylko pragnę
abyś nie musiał to być ty

cenzor ścina swoją gilotyną słowa
a skazańcom głowy błogosławi kat
każdy inny na mym miejscu by zwariował
to już lepiej chyba niech to będę JA!

Tę samą tematykę porusza tekst „Psy Pawłowa”.

Oto ściany cztery, to jest świat
Oto światła które dają znak
Oto sygnał abym spał
Oto sygnał abym jadł
Oto sygnał bym się śmiał
Oto sygnał abym czekał czekał czekał na…
Na nowy znak

Stoję, czekam na kolejny znak
Nim postawię krok, notuję znak
Nim pokocham, muszę przyjąć znak
Nim zabiję, otrzymuję znak

Czekam na kolejny znak…
Czekam na kolejny znak…
Czekam na kolejny znak…

Ciechowski krytykował także uległość oraz obojętność ludzi, którzy biernie przyglądali się temu jak reżim krzywdził ich bliźnich. Tego typu izolację wbrew sumieniu przedstawia „Hibernatus”, a towarzyszy mu motyw godziny policyjnej stanu wojennego.

na szyi mam medalik z lontem
oglądam swoją dłoń to linia frontu
syreny wyją a ja myję zęby – idę spać
kładę się spać tu do lodówki
zamykam drzwi na cztery spusty
zamarza mi w brzuchu herbata
zamarza mózg mózg i koniec świata

zamroziłem w tej lodówce świat
syreny milkną tu i tam i tam
nie wyłączaj więc lodówki mej
ja śpię i śnie i śnię i śnię
w piżamie mam na małej kartce
tych kilka słów
gdy ktoś mnie znajdzie
syreny wyły więc do snu umyłem zęby

I choć wiele utworów Grzegorza Ciechowskiego ma buntowniczy charakter („Zróbmy to teraz”), to autor przestrzega przed rewolucją(„Fanatycy ognia”, „Masakra”).

O sprzedaży własnej godności, autocenzurze i trwonieniu swego talentu artystycznego pracą na rzecz reżimu opowiada „Depesza do producenta”.

produkuj mnie
weź moje życie w swoje ręce
modeluj głowę mą jak chcesz
wysyłam swoje zdjęcie
wysyłam fotografie DWIE

Rok 1988. Już niedługo nadejdzie transformacja z komuny w postkomunę. Utwór „Skończymy w niebie” jest pełen nadziei, że wkrótce ustrój ulegnie zmianie na lepsze.

i w każdym z nas się niebo dzieje
nikt nie wymyśla nieba nam
nikt nam nie zmienia go na lepsze
skończymy w niebie mówię wam

bo nikt nam w mózgu już nie grzebie
bo nikt nie grzebie w mózgu nam
mówiłem wam skończymy w niebie
więc zaśpiewajmy jeszcze raz

O twórczości Ciechowskiego za demonkracji napiszę w drugiej części.

Króluj nam Chryste !

Podoba Ci się to co robimy? Wesprzyj projekt Magna Polonia!
Ocena: 5.0. From 5 votes.
Proszę czekać...
Monarchista
Tradycyjny (czyli prawdziwy, 'przedsoborowy') rzymsko-katolik, monarchista, strażnik cywilizacji łacińskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *